Festiwal Zero Waste był dobrą okazją, żeby opowiedzieć o kooperatywie nie tylko słowami, ale też smakiem lokalnych produktów.

Co pokazaliśmy?
- Jak działa kooperatywa i dlaczego skraca drogę między polem a kuchnią.
- Jak ograniczanie marnowania żywności łączy się z lokalnymi dostawami.
- Jak smak prawdziwego jedzenia od rolników i przetwórców przekonuje lepiej niż hasła.
Lokalne produkty w centrum rozmowy
Nasze kiszone ogórki cieszyły się dużym zainteresowaniem, a krokodylki od EkoMania Roztocze szybko znalazły fanów. To najlepszy dowód, że edukacja żywnościowa zaczyna się od stołu.
Dziękujemy za rozmowy, pytania i wspólną energię do dbania o planetę — lokalnie, praktycznie i bez nadęcia.
Źródło: wpis na Instagramie Lubelskiej Kooperatywy Naturalnie — zobacz oryginał.

