Park Helenów pokazał nam, że nawet w środku miasta można znaleźć zielone skarby — trzeba tylko zwolnić i spojrzeć pod nogi.

Zielarskie odkrycia
- Młode pokrzywy — idealne na wiosenne wzmocnienie.
- Fiołki i forsycja — delikatne, sezonowe i piękne.
- Szczeć, gwiazdnica, młode listki mniszka lekarskiego.
- Przytulia i aromatyczny szczypiorek czosnkowy.
Edukacja, która zaczyna się blisko domu
Takie spacery uczą uważności. Rośliny, które często traktujemy jak chwasty, okazują się częścią lokalnego ekosystemu, kuchni i domowej apteczki.
Dziękujemy za wspólne odkrywanie miasta od strony roślin — i za energię, która zostaje po takich spotkaniach na długo.
Źródło: wpis na Instagramie Lubelskiej Kooperatywy Naturalnie — zobacz oryginał.
